trening na rzeźbę

trening na siłowni

Najpierw masa potem rzeźba

W ostatnich miesiącach Youtube i inne portale przeżywają prawdziwe oblężenie. Możemy oglądać mnóstwo filmów i zdjęć osób, które ćwiczą. Dziewczyny ćwiczą z Ewą Chodakowską czy Anną Lewandowską, ale mężczyźni również mogą znaleźć swoich idoli i osoby, na których będą się wzorować. Można zadać swojemu idolowi pytania, na przykład jak ćwiczyć na rzeźbę. Wszyscy znamy słynne powiedzenie: najpierw masa, potem rzeźba. Oznacza to nic innego jak fakt, że najpierw trzeba osiągnąć odpowiednią, pożądaną przez nas masę ciała, a dopiero potem można rozpocząć proces rzeźbienia swojego ciała, tak, żeby wyglądało ono w sposób, który będzie nas zadowalał. Wszyscy wiemy, że żyjemy w czasach, w których panuje prawdziwy kult ciała. Jeżeli ktoś odstaje od normy - może być narażony na szykany, szczególnie jeżeli obraca się w określonych środowiskach. Na szczęście wystarczy duża pewność siebie, żeby pokonać takie trudności i mieć przekonanie o własnej wartości. Poczucie własnej wartości to coś nad czym trzeba pracować zupełnie niezależnie od tego jak wyglądamy i do jakiego wyglądu zmierzamy, co jest naszym celem. Możemy wyglądać jak prawdziwa miss świata, ale jeżeli nie będziemy tego czuć w środku, jeżeli nie będziemy o tym wewnętrznie przekonani, to wszystko na nic. Trzeba wpajać ludziom przekonanie, że warto wstać z kanapy i ćwiczyć, na masę czy też na rzeźbę, ale wygląd nie jest sensem ludzkiego życia. Jeżeli będzie grubsi czy mniej sprawni fizycznie niż sobie wymarzyliśmy - to nie jest koniec świata.